W styczniu 2019 spotkaliśmy się z Markiem Wieczorkiem w studiu Lubelskiej.tv. Zaproszono nas do programu "Wieczorek przy mikrofonie". Po nagraniu Pan Marek zaproponował nam wywiad w Radiu Centrum. Oczywiście z chęcią przystaliśmy na tą propozycję. Udzieliliśmy wywiadu, który można było usłyszeć w programie "Pogaduchy Marka Wieczorka" na antenie RC w niedzielę 27 stycznie 2019. Na moją prośbę realizatorka dźwięku przesłała mi plik z nagraniem celem udostępnienia na tejże stronie:)

 

Zastanawiałam się ostatnio, co decyduje o sukcesie lub jego braku. Co sprawia, że niektóre działania, niektóre talenty docierają do szerokiego grona odbiorców i spotykają się z ich aprobatą, bądź zachwytem? Pytałam siebie raz po raz... "czy jestem za stara?, za mało zdolna?, czego tak naprawdę chcę i oczekuję?, kim jestem, kim chcę być? czy zależy mi na tym, by piosenki duetu "Kasia i Tomek" dotarły do szerszego grona odbiorców, a my... byśmy stali się "rozpoznawalni"?". Odpowiedzi na tak postawione pytania przychodziły szybko i bezboleśnie, bo ja w zasadzie wiem już czego chcę i do osiągnięcia jakich celów dążę. Ale wciąż niejasnym było dla mnie, jak do cholery mam to zrobić?

Ponieważ póki co nie mogę zaprosić na konkretne wydarzenie, zaznaczam tylko, że nie oznacza to stanu spoczynku. Wciąż coś się klaruje, ku czemuś zmierzam, o czymś rozmyślam, a coś innego układam już w konkretny plan. I tak, już dziś zachęcam do śledzenia na bieżąco mojej strony na FB oraz tej, na której właśnie gościcie:) By nie przeoczyć (Boże broń!) dat, które lada moment się posypią.

Co konkretnie dziać się będzie?. Zdecydowanie jakiś koncert we dwoje. Czyli "Kasia i Tomek" ponownie wystąpią przed Wami. Może w towarzystwie innych grajko-muzyków, może we własnym super zgranym duecie. O tym przekonacie się przychodząc na koncert, który planujemy zagrać w październiku. Miejsce, dzień i porę postaram się ustalić przed końcem września. Dodatkowo wzięłam się ostro za promocję działań teatralnych realizowanych przez zespoły amatroskie zrzeszające osoby dorosłe. Wpadłam na pomysł (kilka miesięcy temu), że zorganizuję przegląd, stworzę przestrzeń, w której tacy właśnie artyści będą mogli się spotkać, wymienić doświadczeniem, zaprezentować na scenie, a przede wszystkim przemiło spędzić czas w gronie innych, pozytywnie zakręconych. Mam już chętnych do pomocy (moje dwa teatry, a konkretnie ich członkowie, ze zniecierpliwieniem przebierają już nóżkami;)), chętnych do prowadzenia warsztatów (bo takowe w ramach przeglądu się odbędą) oraz wsparcie pracowników mojego DK, co uważam za szczególnie istotne z punktu widzenia miejsca, w którym przegląd się odbędzie... rzecz jasna będzie nim Dzielnicowy Dom Kultury SM "Czechów", w którym mam przyjemność pracować i rozwijać skrzydła na co dzień.

Przegląd, o którym wspomniałam powyżej ma już swoją nazwę: "Jako Taki" Przegląd Amatorskich Teatrów Dorosłych. Wypatrujcie zatem tej nazwy w moich postach na FB i wpisach na stronie oraz  trzymajcie kciuki, by moje pionierskie przedsięwzięcie zapoczątkowało coś wyjątkowego i zasłużyło na kontynuację. Ze swej strony mogę zapewnić, że dam z siebie wszystko, aby tak się stało:) 

Co do koncertów. Będziemy grać i to możliwie jak najczęściej. Śpiewanie na stałe wpisało się w moje/nasze życie i nie sposób już bez tegio muzykowania funkcjonować, żyć w harmonii za samym sobą oraz ze wszystkim, co wokół. To coś jak wyższy level, jak krąg dla wtajemniczonych, z którego nie sposób wystąpić. Każdy, kto choć raz stanął na scenie i odważył się podzielić z publicznością cząstką samego siebie, nie jest w stanie o tym zapomnieć. Bywa, że jest to przykre doświadczenie i pamiętamy o nim w negatywnym sensie, nie chcąc nigdy więcej go powtórzyć. Ale częściej jest to zapamiętany dreszcz, wzrost adrenaliny, szum w głowie, przyspieszone bicie serca i wspomnienie chwili wyryte głęboko w świadomości. Chwili, w której wszystkie pozostałe wymiary zdają się nie istnieć, gdy można tak prawdziwie, tak zupełnie oderwać się od wszystkiego, co na codzień zaprząta nam głowy.

Dodatkowo planuję dwa pokazy teatralne. Spektakl "Dobre Wieści", prowadzonego przeze mnie teatru amatorskiego dla młodzieży "INWENCJA", który miał swoją premierę w czerwcu br. oraz "Niezła SztUKA" mojej grupy dla dorosłych ATON, która pojawiła się na scenie także w czerwcu i poprzez reakcję oraz poziom zadowolenia wśród publiczności "wymusza" na nas kolejny pokaz (oczywiście nikt z tego powodu nie będzie cierpiał, mało tego, jestem pewna, że wystąpimy z nieskrywaną przyjemnością:)). Gdzieś w planach majaczy jeszcze spektakl "Lublinki w tarapatach, czyli dieta CUD", ale w pierwszej kolejności pokażemy go przed publicznością dzieciecą, z zaprzyjaźnionego przedszkola, a dopiero później dla pozostałych widzów. Zapewne także w październiku.

Czytając to, co napisałam powyżej mam jedną refleksję: szykuje się naprawdę pracowity październik i listopad! I cieszy mnie to:) Tak właśnie miało być...  

"Październik właśnie dobiega końca, a ja mam wrażenie jakby dopiero się zaczął. Od połowy września dzieje się tak dużo, że powoli zaczynam się gubić w tym, co już było, a co za chwilę będzie. Trzy tygodnie temu mieliśmy przyjemność zaśpiewać i zagrać dla przemiłych kobiet z pasją, w "Naszej Cafe" przy ul.Dolnej Panny Marii w Lublinie..."

Tak zaczęłam swój artykuł pod koniec października 2018. Wstyd się przyznać, ale od tamtej pory praktycznie nie zaglądałam na swoją stronę:( Dlaczego? Oczywiście mogę tłumaczyć się brakiem czasu, ale myślę, że przede wszystkim przed moją stronę na FB, która nie tylko musi być na bieżąco aktualizowana, ale także zwalnia mnie poniekąd z konieczności publikowania zapowiedzi wydarzeń i postów będących realcją po ich zakończeniu w innej przestrzeni. Obiecuję poprawę:) Wiem, że własna strona to dużo większe możliwości i większe pole do popisu jeśli chodzi o ilość i obszerność informacji, jakie mogę tu zamieszczać.

Koncert, jaki zaplanowany został na pierwszego czerwca wpisuje się w program Festiwalu Lublin Miasto Poezji, z którym jesteśmy związani w zasadzie od początku naszej działalności muzycznej. W odróżnieniu od moich pierwszych spotkań autorskich, w tym nadchodzącym, proporcje pomiędzy słowem mówionym, a śpiewanym będą zgoła odmienne. Od kilku lat bowiem pisanie wierszy kończy się w moim wypadku na układaniu piosenek, którymi czym prędzej chcę i staram się dzielić z odbiorcą. Czy to podczas koncertów, czy spektakli, czy zajęć dla dzieci...

Spotkajmy się zatem w czwartek, 1 czerwca o godz. 20-stej w Kawiarni Księgarni "Między Słowami" na Starym Mieście. Pozwólcie się zabrać w podróż po naszej muzycznej krainie, która stale czerpie inspirację ze wszystkiego, co absorbuje nas każdego dnia. Dzieci, praca, różne rodzaje działalności artystycznej mające na celu integrację ludzi takich jak my. Chcących w życiu czegoś więcej od zwyczajnego "od - do", wymagających więcej od siebie i od innych. W końcu szczęście to coś, o co można i trzeba zawalczyć:)

Tak, projekt "Kasia i Tomek", czyli niebanalne małżeńskie koncerty akustyczne;), jest właśnie po to. Abyśmy my i wy także, nie zapominali, że chcieć to móc, marzyć to dążyć, a kochać to dzielić się:) 

Serdecznie zapraszam. Wstęp wolny.

plakatKasia m