W najbliższą sobotę będzie można spotkać się z moją twórczością na Starym Mieście. W Lublinie, rzecz jasna:) Po raz pierwszy zagramy w "Pożegnaniu z Afryką", stając się jednocześnie częścią wydarzenia o charakterze pionierskim. Ponieważ... "czegoś takiego jeszcze w Lublinie nie było.":)

Po dosyć długiej przerwie ponownie staniemy na scenie Domu Kultury na ul. Kiepury 5a. Już w najbliższy piątek 6 listopada o godz. 19 rozpocznie się nasz koncert w "zaduszkowym klimacie". Będzie można usłyszeć utwory z mojego repertuaru, a tuż obok, czy też pomiędzy nimi, piosenki nieżyjących już artystów, którzy z różnych powodów wywarli wpływ na moje postrzeganie i odczuwanie muzyki, obecności na scenie, dialogu ze słuchaczem...

"Piosenka" może brzmi nieco groteskowo, gdy mamy na myśli dajmy na to "List do M", ale użyłam tego słowa celowo, ponieważ w większości będą to nasze interpretacje, mniej lub bardziej odbiegające od oryginału. Na przykład w przypadku Edwarda Stachury jedyną i wystarczającą inspiracją do powstania wykonywanych przez nas utworów stał się tekst. Przemówił do mnie tak, jak teraz poprzez niego pragnę przemawiać do Was...

Zapraszam serdecznie! Zapowiada się magicznie, niezwykle, nastrojowo, choć wcale nie "lajtowo"...;)

plakat51

 

Już dziś o godz. 18 na Sali Widowiskowej DDK SM Czechów rozpocznie się wieczór autorski naszej koleżanki z teatru, kobiety nietuzinkowej, która mimo zacnego już wieku tworzy i komponuje utwory niełatwe, niebanalne i nieraz przesłaniem zbliżone bardziej do "ryczącej trzydziestki" niż siedemdziesiątki. 

Można śmiało powiedzieć, że tutaj wszystko się zaczęło. Z początku nieśmiało, od prezentacji własnych wierszy (z ogromną tremą...), poprzez wieczory mówiono-śpiewane, teatr amatorski, zajęcia dla dzieci, aż po zespół muzyczny.

Wszyscy jesteśmy amatorami, z mniejszym lub większym doświadczeniem muzycznym. Ja śpiewam w zasadzie od dwóch lat i sprawia mi to coraz większą przyjemność:) Dziś nie wyobrażam sobie, że mogłabym znaleźć lepszy sposób dla wyrażania własnych uczuć (o kupie dobrej zabawy, jaką jest niemal każda próba i koncert, nie wspominając;-)). Od początku powtarzam, że to doskonała odskocznia od monotonii dnia codziennego, obowiązków, zmartwień, mniejszych lub większych problemów.

Dom Kultury na Czechowie to nie tylko miejsce, w którym większość z nas po raz pierwszy zaprezentowała się na scenie, ale także stałe miejsce naszych prób. Już po raz trzeci w jeden z wiosennych wieczorów będzie można przyjść i posłuchać, jak się zmieniamy, jak rozwija się nasza twórczość, jak my sami otwieramy się na to niezwykłe doświadczenie.

Serdecznie zapraszamy! Miejsce niezwykle przyjemne, siedzenia wygodne, warunki na sali świetne. Nic tylko przyjść, zapaść się w fotel i wejść na tych kilka chwil do naszego świata:-)

PlakatDK1004

W sobotę 24 stycznia, od godz. 20 zagramy ponownie w Pizzerii "EncePence" na Czechowie. Nasz październikowy koncert w tym miejscu spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem i, ku naszej wielkiej uciecze, widownia dopisała:) Mamy nadzieję, że i tym razem będzie podobnie. Że zechcecie spędzić z nami te dwie godziny w miejscu, które niewątpliwie jest bardzo atrakcyjne. Przytulne, a jednocześnie przestronne. Jeśli ktoś tylko zechce, może spokojnie pobujać się, albo poskakać w rytm naszych piosenek:)