Znowu zapomniałam, jak dobrze robi mi taniec. Wystarczyło kilka roztańczonych godzin podczas sylwestrowej nocy, i od razu skończyła się infekcja, która trzymała mnie w swoich szponach od przeszło trzech tygodni, poprawiło mi się samopoczucie i zrzuciłam część ciężaru, który zaległ mi w piersi, gdzieś w okolicach świąt. Nawet tęsknota za Tobą stała się bardziej znośna...

"Gdy nie mogę zasnąć, zaglądam w ciemność. Zaglądam w nią, a ona zagląda we mnie." śpiewa Natalia Przybysz, a ja kiwam głową zgadzając się z tymi słowami, w rytm muzyki, którą kocham. Gdy nie mogę zasnąć... faktycznie patrzę w ciemność i szukam w niej... czego? 

Czuję się nierozumiana. "To wszystko dzieje się tylko w mojej głowie. Zwykła rzecz." Czuję się nieakceptowana. "To wszystko dzieje się tylko w mojej głowie. Zwykła rzecz." Kiepsko wyszło, mogłam zrobić to lepiej. "To wszystko dzieje się tylko w mojej głowie. Zwykła rzecz." Możliwy scenariusz dowodzi, że on nigdy nie będzie tym, kim był kiedyś. "To wszystko dzieje się tylko w mojej głowie. Zwykła rzecz."

Ciąg dalszy mantrowania. "Moje ciało jest zwarte i gotowe. Wie co robi." Wchodzę na scenę, a chwilę wcześniej czekałam na występ przysłuchując się wystąpieniom i przemowom. To nie do końca jest scena nawet... "Moje ciało jest zwarte i gotowe. Wie co robi." Jak wyglądam? Czy nic mi się nie zawinęło, podwinęło kompromitująco, wymięło i zniknęło, choć miało być widoczne, tudzież na odwrót? "Moje ciało jest..." Tak, tak, ale czy nic mi się nie podwinęło? Poprawię, przyklepię. Cholerne włosy. Pod czapką siadają, elektryzują się i wyglądają potem dupowato. Chcę wiosny!

Do poprzedniej Kawki załączyłam link do jednej z bardziej wzruszających piosenek dla mamy, jakie kiedykolwiek słyszałam. Żadne tam "Kochana mamo, gdy będę duży, to ci przywiozę wielbłąda z podróży...". "Mamo, ta piosenka jest dla ciebie..." opiekowałaś się mną, szłaś przez te wszystkie lata, a teraz ja z głębi serca, przepełnionego wdzięcznością, śpiewam dla ciebie... Taka jest ta piosenka. Szczera i piękna do bólu, do łez, które spływają po moich policzkach ilekroć jej słucham.