"Bajki (nie)codzienne" zrodziły się z potrzeby tworzenia oraz nawiązywania żywego kontaktu między słowami wychodzącymi "spod mojego pióra" a ich adresatem. Natchnieniem do większości tekstów początkowo były tylko moje dzieci. Teraz stają się nim także kolejne spotkania oraz ich uczestnicy. Co nie zmienia jednak faktu, że moje maluchy są nadal pierwszymi krytykami tworzonych tekstów i nowych pomysłów:) Śmiało można więc powiedzieć, że moje bajki i bajko-wierszyki oraz pomysły na działania warsztatowe są testowane na dzieciach;) 

Pisałam dla dzieci od niespełna roku, gdy otrzymałam propozycję poprowadzenia własnych warsztatów dla dzieci w lubelskim Akademickim Centrum Kultury. I właśnie to miejsce (choć niezupełnie do dzieci adresowane...) stało się pierwszym krokiem na drodze do współtworzenia. Obecnie prowadzę "na stałe" zajęcia warsztatowe dla dzieci, pod nazwą "Bajki (nie)codzienne" w DDK SM Czechów na ul.Kiepury 5a. Odbywają się one w każdą środę w godz. 16:30- 17:30. Zapraszam serdecznie:)

Istotą moich spotkań z dziećmi jest interakcja, w jaką wchodzimy zapoznając się z bajkami, a następnie opowiadając je własnymi słowami lub szukając innego zakończenia. "Zgadując bajki", czy też tworząc zupełnie nowe historie będące obrazem indywidualnych pomysłów, ćwiczymy wyobraźnię. Dzieci tworzą też wspólne bajki, rysując je na jednym, dużym arkuszu. Powstałe w ten sposób ilustracje składam za pomocą słów we względnie spójną całość. Najczęściej już po skończonych warsztatach. I stąd się biorą "Bajki wpólnie rysowane".

Szerszy opis projektu "Bajki (nie)codzienne" znajdziecie wśród artykułów zamieszczonych poniżej. Znajdziecie tutaj także relacje z wybranych spotkań oraz próbki efektów pracy warsztatowej.

Zapraszam do lektury i współuczestnictwa:)

W czerwcu 2014 udało mi się, wraz z moimi córkami oraz chrześniakiem, odwiedzić RL i, za sprawą Pani Agnieszki Krawiec, nagrać kilka bajek mojego autorstwa. Oczywiście dzieci je przeczytały, sprawiając, że wybrzmiały cudownie i spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem. Bajki stały się częścią jednej z audycji adresowanych do dzieci - "Jaśka", którego można słuchać w każdy sobotni poranek. W minioną sobotę - 27 lutego 2016, moje bajki ponownie zostały wyemitowane w ramach Jaśkowej audycji. Dzięki temu, przypomniałam sobie o nagraniu i ponownie zapragnęłam nim się podzielić:)

Możliwość nagrania własnych tekstów to niezwykłe wyróżnienie, a dla moich dzieci wspaniała przygoda, którą zarówno one jak i ja, przy pierwszej, nadażającej się okazji z chęcią przeżyjemy ponownie. A póki co, wrzucam poniżej dwie z bajek, o których mowa. Miłego słuchania:)

Radiowe


PopUp MP3 Player (New Window)

 

Poniżej umieszczam obiecany link do pliku zawierającego treść książeczki stanowiącej zapis i jednocześnie efekt naszej wspólnej pracy w trakcie drugiego semestru tegorocznych warsztatów pod nazwą "Bajki (nie)codzienne".

Bajki przez Was i dla Was układane:)

Okładka.

Choć Święta i Sylwestrowe szaleństwo już za nami jestem pewna, że każde dziecko (i nie tylko) zawsze chętnie powraca do tych chwil i tych wrażeń, jakie niesie ze sobą przeżywanie bożonarodzeniowego i noworocznego czasu.

Wielkimi krokami zbliżają się wakacje. A wraz z nimi zbliża się podsumowanie moich zajęć pod hasłem "Bajki (nie)codzienne" w kończącym się roku szkolnym 2013/2014. Jak zwykle, w związku z tym, przygotowuję dla dzieci książeczkę stanowiącą zwieńczenie naszych spotkań. Zawierać ona będzie teksty bajek, jakie napisałam dla dzieci oraz z dziećmi od lutego do maja br., a także ilustracje wykonane przez dzieci.

Zanim jednak złożę tą książeczkę i będzie ona gotowa do wręcznia moim małym bajkopisarzom, zamieszczam poniżej obiecany link do książeczki wcześniejszej. Stanowiącej niejako zapis naszych bajkowych spotkań od października do grudnia ubiegłego roku. Wkładkę z ilustracjami dołaczę lada dzień. Dziś miałam problem z jej zlinkowaniem...

Książeczka z zajęć w semestrze pierwszym - tekst. 

Wreszcie:) Tak długo zbierałam się z zamieszczaniem naszej wakacyjnej książeczki bajkowej, że zaczynałam już wątpić, czy w ogóle uda mi się to zrobić. Skład przeciągnął się do połowy września, stąd nie udało nam się rozdać książeczek na zakończenie zajęć. Miało to związek także z faktem, iż ostatnie nasze spotkanie odbyło się w przeddzień zakończenia Akcji Lato i zwyczajnie nie zdążyłam opracować tekstów oraz ilustracji na czas.